Wilno – raj dla wielbicieli detali

by Agnieszka Kuczyńska

Jeśli uwielbiasz detale i kolory – możesz od razu zacząć szukać tanich biletów do Wilna, a obiecuję, że się nie rozczarujesz! Stolica Litwy jest kolorowa, piękna i pobudzająca wyobraźnię. Wszędzie coś zaskakuje! 

Przy pięknej, słonecznej pogodzie i odpowiedniej godzinie, można poobserwować wesołą grę cieni na ścianach na ulicy Literackiej (Literatų g.). Mieszkał tu kiedyś Adam Mickiewicz a kilka lat temu ktoś wpadł na pomysł, aby ją ozdobić stosując różne nawiązania do literatury. Powstały małe dzieła sztuki, wywołujące uśmiech 😉

Jest ciekawie, różnorodnie i z pomysłem. Na dokładnie przejrzenie się eksponatom z przeczytaniem ich opisów potrzeba przynajmniej godzinę, ale myślę, że warto.

Kilka kroków dalej, kolejna ulica z ciekawymi motywami. Tym razem ze ściany sklepu z herbatami wychodzą wielobarwne czajniczki, imbryczki itp. naczynia.

Warto spacerując rozglądać się uważnie, bo mieszańcy przykładają dużą wagę do drobiazgów, które nie są niezbędne, ale jednak uprzyjemniają codzienność. Z pierwszej wizyty kilka lat temu pamiętałam, że miasto było dość ponure, nie wiem więc czy tak się zmieniło przez ten czas czy wtedy ominęłam te najciekawsze miejsca?

Teraz miałam więcej czasu, więc wypatrywałam wszystkiego, na każdym kroku. Patrzyłam pod nogi, nad głowę i rozglądałam się na boki. Efekty są imponujące 🙂

Zdjęć mam bardzo dużo, więc długo je wybierałam, aby Was nie zanudzić, ale pokazać bogactwo tego miasta. Dawno nie byłam tak pozytywnie zaskoczona.

Widziałyśmy też mnóstwo pięknych sklepów, wysmakowanych witryn, a także urokliwych kawiarni, z których najbardziej zakochałyśmy się w tej.. paryskiej, która pojawi się na blogu przy innej okazji. Wilno ma w sobie coś, czego dawno nie miałam przyjemności widzieć. Połączenie porządku z nieładem, sztywnych zasad ze sztuką.

Taki mix doskonały, nadający zwykłemu miastu lekko bajkowy charakter. Zdjęcia zostały zrobione w różnych zakątkach Starego Miasta i bliskich okolic. Myślę, że życie byłoby dużo piękniejsze, gdyby ludzie częściej “zawracali sobie głowę” takimi “bzdurkami” jak kolory, dekoracje, kwiaty, dodatki. Niewiele to kosztuje, poza kreatywnością, problemów nie zlikwiduje, ale może trochę poprawi humor w złe dni? 🙂

52 komentarze

Powiązane posty

52 komentarze

Agnieszka Kuczyńska 24 lipca, 2014 - 2:19 pm

W Wilnie w większości lokali jest tanio 🙂

Odpowiedz
Unknown 24 lipca, 2014 - 5:06 am

Możesz polecić jakieś niedrogie miejsce na obiad?

Odpowiedz
BIeszczadzki Gościniec 30 stycznia, 2014 - 11:17 am

Masz rację 🙂 W każdym zakątku świata można natrafić na perełki 🙂 Powodzenia w dalszym ich wyłapywaniu! 😉

Odpowiedz
Agnieszka F. 26 stycznia, 2014 - 5:35 pm

Masz więc pewnie bardziej spostrzegawcze oczy ode mnie 😉
Choć nie mogę powiedzieć, żebym swojego kraju pod względem krajoznawczym nie lubiła 🙂 Lubię i to bardzo, tylko gdzieś wiecej tej szarości widzę. Może dlatego, ze u nas mniej słońca ;)) Heh, jakos sobie to muszę tłumaczyć 😉

Odpowiedz
Bretonissime 26 stycznia, 2014 - 5:28 pm

Coś wspaniałego! Pięknie uchwyciłaś te detale i je ze sobą zestawiłaś. Pewnie trudno się nie uśmiechnąć, gdy gdzie nie spojrzysz, kryją się takie małe skarby. 🙂

Odpowiedz
Espresso 24 stycznia, 2014 - 4:00 pm

Tyle detali…No cudnie!

Odpowiedz
Unknown 23 stycznia, 2014 - 8:47 pm

Piękne prace Łowco Detali!!! Super pomysł i wykonanie ;);)
Pozdrawiam

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:37 am

Pamiętam sztuczną szczękę u Ciebie i Ci jej trochę zazdrościłam 😉

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:37 am

Trzeba trochę pobłądzić po bocznych uliczkach, by te drobiazgi odnaleźć 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:36 am

Też mi się on bardzo podoba, jest taki pozytywny i lekko marzycielski, nie? 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:35 am

Warto zrealizować owy plan, naprawdę 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:35 am

Ceny są naprawdę bardzo przyjazne dla każdego, nawet najbardziej przeciętnego portfela!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:33 am

Jest, szczególnie w słoneczne dni! I mają najlepsze lody jakie do tej pory jadłam!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:32 am

Dojazd z Warszawy jest naprawdę tani a ceny na miejscu baaaaardzo przyjazne!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:32 am

Hmm a dotychczasowe 4 szanse nie były pozytywne?

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:31 am

Zmieniło się bardzo, ja je pamiętam sprzed ponad 13 lat i różnica jest wielka!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:30 am

Oj zależy, jakbyś przejrzała moje posty z Polski, to prawie wszędzie coś udaje mi się wyszukać 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:29 am

Myślę że u nas niestety nie przykłada się do tego większej wagi, nie licząc większych miast, bo np Poznań bardzo mi się z detalami kojarzy

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:28 am

Warto, naprawdę, myślę, że Tobie akurat się spodoba na pewno!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:28 am

Pewnie, że tak, bo blisko do nich mamy 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:26 am

To prawda, dzięki nim nawet podobne do siebie miejsca nabierają charakteru!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:25 am

Wilno jest tak blisko, że na pewno kiedyś się uda!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:25 am

Odrobinę 😉

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:23 am

Nie wiem kto i dlaczego powiedział, że nie warto, ale lista moich powodów dla których warto jst naprawdę długa, więc polecam!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:22 am

Jak to zauwazyła Kasia nA Rozdrożach – ta Pani prawie jakby spod ręki Banksy'ego wyszła 😉

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:21 am

To prawda, mała rzecz a tak cieszy!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:20 am

Jest fajna, na zdjęciach jest naprawdę jej malutka część!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 23 stycznia, 2014 - 11:20 am

zachód, wschód, wszystko jedno, jeśli ktoś ma pomysł, to z każdego miasta można zrobić piękne i oryginalne miejsce 🙂

Odpowiedz
Apartbookres 22 stycznia, 2014 - 2:48 pm

Oj piękne polskie miasto 🙂

Odpowiedz
BIeszczadzki Gościniec 22 stycznia, 2014 - 12:38 pm

Hahahaha, te zęby będą mnie cieszyć do końca dnia 😀 piękne zdjęcia pięknego miasta 🙂 bardzo interesujące graffiti, w ogóle ci ludzie są kreatywniejsi od niektórych "artystów" z zachodu ;P Pozdrawiam gorąco!

Odpowiedz
Rodzynki Sułtańskie 22 stycznia, 2014 - 10:30 am

Świetne detale! Ulica literatów wygląda na wartą odwiedzin 🙂

Odpowiedz
Pemela Kaczmarek 21 stycznia, 2014 - 7:54 pm

Uwielbiam gdy takie właśnie małe elementy, detale, dodają miejscu szczególnej atmosfery i dzięki czemu zyskują tak szczególnej magii 🙂

Odpowiedz
Unknown 21 stycznia, 2014 - 3:47 pm

Jeszcze mnie tam nie było, ale widzę, że musze i chcę nadrobić 🙂 Starsza pani z torebką McDonalda – Hit!

Odpowiedz
W mojej klasie 21 stycznia, 2014 - 2:48 pm

Ojej, ostatnio po wizycie we Lwowie po głowie chodzi mi Wilno. Usłyszałam, że jednak.. niezbyt warto.. a tu proszę! Wręcz odwrotnie! Piękne miejsca znalazłaś. Jadę! Na wiosnę!

Odpowiedz
Iloo 21 stycznia, 2014 - 12:21 pm

ta szczęka trochę creepy 😀

Odpowiedz
Jacek Pastuszko 21 stycznia, 2014 - 11:07 am

Niestety w Wilnie jeszcze nie byłem ale przecież jeszcze wszystko przede mną. Bardzo fajne zdjęcia. Gratuluję spostrzegawczości, bo pewnie niektóre perełki trudno było wypatrzyć.
Pozdrawiam,
Jacek Pastuszko

Odpowiedz
Wildrose 21 stycznia, 2014 - 10:14 am

Bardzo ciekawe te dekoracje, tez lubię takie detale miejsc, one tworzą klimat jedyny w swoim rodzaju!
Pozdrawiam

Odpowiedz
Barbarossa 21 stycznia, 2014 - 7:06 am

Dziękuję za tę fotorelację i ciekawe komentarze. Do Wilna jeszcze nie dotarłam, ale wszystko przede mną. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
Ewa (lifegoodmorning) 20 stycznia, 2014 - 10:58 pm

Rewelacja, pokazałaś mi rzeczy, których nie znałam. Byłam tam lata temu i koniecznie muszę wrócić, bo wspomnienia mam doskonałe. Dziękuję za odkrycie przede mną tego miasta na nowo.

Odpowiedz
Mażena 20 stycznia, 2014 - 9:35 pm

Urzekły mnie te detale i faktycznie jak pisze Agnieszka powyżej jakoś u nas nie znajduje tyle ciekawych detali a może za granica jesteśmy bardziej spostrzegawczy?

Odpowiedz
Agnieszka F. 20 stycznia, 2014 - 8:52 pm

po raz kolejny potwierdzasz mnie w przekonaniu, że w Polsce nie jest tak kolorowo… chyba nawet ostatnio u Ciebie o tym pisałam 🙂 a tu kolejny taki detalowo-barwny post! 🙂

Odpowiedz
Ola 20 stycznia, 2014 - 6:32 pm

ja niestety pamiętam tylko zapyziałe Wilno z czasów komuny
dobrze, że teraz sobie powetowali

Odpowiedz
monika 20 stycznia, 2014 - 4:47 pm

Fakt, detale to fajna sprawa i może następnym razem (kurde, ale już sama nie wiem czy mam siłę dawać stolicy Litwy piątą szansę:P) bardziej się na nich skupię.

Odpowiedz
aldia 20 stycznia, 2014 - 4:17 pm

Super detale wybrałaś 🙂
Babcia z torebką z Mc Donalds mega 🙂
Chętnie wybrałabym się do Wilna. Nie jest takie drogie, jak inne metropolie..
Pozdrawiam!

Odpowiedz
kanoklik 20 stycznia, 2014 - 3:16 pm

Po tym wpisie mam ochotę się spakować i natychmiast tam przenieść. Nigdy nie myślałam, ze Wilno jest takie urokliwe

Odpowiedz
Mig 20 stycznia, 2014 - 3:16 pm

Jak zawsze świetnie chwytasz okiem najlepsze kąski.
Słyszałam że Wilno jest piękne, i że wycieczki są niedrogie i powiem szczerze, po Twojej relacji nabrałam ochoty jeszcze większej na odwiedziny. Nie ma co się ociągać, tylko zaplanować solidnie to muszę 😉

Odpowiedz
one big creative mess 20 stycznia, 2014 - 3:14 pm

Wilno jest i w moich planach podróżniczych… piękne miasto!

Odpowiedz
Mo. 20 stycznia, 2014 - 3:08 pm

Skoro Wilno to miasto dla lubiących detale, to to jest moje miasto! Z resztą mam je na mojej liście i mam nadzieję, że kiedyś tam dotrę i będę tropić te śliczne detale. Takie rzeczy dodają miastu ( i naszemu życiu ) kolorytu, fajnie, że są ludzie którym chce się dbać o coś więcej niż własny dom. W Polsce też sporo takich inicjatyw ale niestety i wandali sporo, którzy czerpią głupią i niezrozumiałą jak dla mnie przyjemność z niszczenia otoczenia. Wilno z Twoich zdjęć to taki "inny świat", rysunek z trzeciego zdjęcia od końca mogłabym powiesić u siebie na ścianie.

Odpowiedz
enoug 20 stycznia, 2014 - 2:51 pm

Magia, nie spodziewałam się, że może być tak pięknie dzięki detalom 🙂

Odpowiedz
Ewa 20 stycznia, 2014 - 2:19 pm

Też rozglądałam się za wileńskimi detalami, a sztuczna szczęka przykuła moją uwagę. Wilno to idealne miejsce dla osób, które lubią właśnie takie małe rzeczy zdobiące miasto 🙂

Odpowiedz
Baś 20 stycznia, 2014 - 1:58 pm

byłam 2 razy w Wilnie,ale nie widziałam takich fajnych ozdób. chyba szłam innymi ulicami,albo wtedy ich jeszcze nie bylo.ostatnio byłam tam 4 lata temu,wiec pewnie sie sporo zmienilo.
ale zdjęcia super,widac,ze pogoda dopisala 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 20 stycznia, 2014 - 1:52 pm

Popieram! Wilno jest piękne pod każdy kątem. =)

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

* By using this form you agree with the storage and handling of your data by this website.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej