W Krainie Tulipanów, czyli ogród Keukenhof

by Agnieszka Kuczyńska
Tulipany. Moje ukochane kwiaty od wielu lat. Konkurować mogą z nimi jedynie słoneczniki, więc jeśli usłyszycie, że ktoś planuje mi się oświadczyć, możecie od razu wybić mu z głowy bukiet róż 😉 Tulipany są delikatne i subtelne. Lubię ich zielone łodygi i długie liście. Mają w sobie tak dużo uroku.
Marzyłam od dawna, by zobaczyć pola tulipanów w Holandii. Tysiące tych cudownych kwiatów w jednym miejscu, to musi robić wrażenie! Tak myślałam. W miniony weekend miałam okazję się przekonać, że rzeczywistość potrafi być znacznie wspanialsza od wyobrażeń. Zapraszam na spacer!
Do ogrodu Keukenhof dotarliśmy tuż przed 8 rano, na chwilę przed otwarciem bramy. Już na wstępie zaznaczę, że był to strzał w dziesiątkę! Zaledwie trzy autokary, kilkadziesiąt osób, więc na ponad 32h terenu szybko rozeszliśmy się każdy w inną stronę. Było cicho, pusto, malowniczo.
Ogród położony jest między Amsterdamem a Hagą, w Lisse, niecałą godzinę jazdy od stolicy kraju. Czynny jedynie wiosną, przez 2 miesiące – w tym roku od  20 marca do 17 maja, więc jest szansa tam jeszcze dotrzeć. By prezentował się tak dostojnie, ponad 30 ogrodników pracuje w nim przez cały rok.
Bilet wstępu kosztuje 16 EUR (dzieci do lat 11 płacą 8 EUR), ale uważam, że naprawdę ogród jest wart takiej ceny. Wejściówki można kupić przez Internet, co jest przydatne, jeśli planujecie tam dotrzeć bliżej południa (kolejki do kasy są koszmarnie długie, można je więc w ten sposób ominąć). Można również wykupić bilet połączony od razu z transferem z Amsterdamu lub lotniska Schiphol.
Wizyta w Keukenhof to takie oficjalnie rozpoczęcie wiosny, za którą tak mocno tęskniłam! Długa ta zima była, smutna, szara… 7 milionów cebulek kwiatów rozkwitło, by ukoić moje  wymęczone zimnem serce, nacieszyć oczy, wyciszyć. Ah, cóż to były za emocje i wrażenia!
Powiem szczerze. Weszłyśmy do ogrodu i dostałyśmy oczopląsu, wpadłyśmy z miejsca w lekki amok, biegałyśmy z aparatami jak oszalałe, nie wiedząc, w którą stronę iść, w którą stronę patrzeć.
800 (o s i e m s e t!!!) gatunków tulipanów. Nie miałam pojęcia, że aż tyle może ich istnieć!   Tak wiele kształtów, kolorów, wzorów. 
W pięknych kombinacjach, połączeniach z innymi kwiatami takimi jak żonkile, narcyzy, hiacynty i inne. Efekt zapierający dech. A do tego ten obłędny zapach!
Hiacynty mocno mnie uczulają, ale nie mogłam sobie odmówić przyjemności ich wąchania, więc dość szybko zaczęło mnie kręcić w nosie. No trudno, nie umiałabym przejść wobec nich obojętnie.
Ogród jest bardzo starannie zaplanowany, z dużym wyprzedzeniem. Otwarty jest przez blisko 8 tygodni i w tym czasie jedne kwiaty przekwitają, by za chwilę mogły rozkwitnąć kolejne, dzięki czemu zawsze jest kolorowo na rabatkach (np. nam w maju nie udało się już zobaczyć krokusów).
 Każdego roku jest inny motyw przewodni – w tym roku była to twórczość Vincenta van Gogha.
Na terenie ogrodu znajduje się mnóstwo kwiatów na otwartej przestrzeni, bardzo duży holenderski wiatrak, kanałki, fontanny, klimatyczne parki tematyczne a także pawilony z wystawami czasowymi.
W jednym zgromadzono liczne gatunki orchidei we wszystkich kolorach tęczy, a w największym pawilonie, Willhelm-Alexander miałam szansę obejrzeć bajeczne, pachnące okazy lilii. Cudne!
Spędziłyśmy w ogrodzie ponad 3h. Poza podziwianiem roślin, usiadłyśmy w jednej z kilku kawiarni na coś do picia, zajrzałyśmy do sklepików z pamiątkami, by kupić jakieś drobiazgi. Chodziłyśmy bez mapy, bo i tak nie da się chyba zajrzeć w każdy zakątek, ścieżki są niereglarne i trochę poplątane.
Warto wiedzieć, że od jakiegoś czasu w parku pojawiła się dodatkowa atrakcja – rejs cichą łodzią wśród okolicznych pól tulipanów. Kosztuje 8EUR i może być bardzo atrakcyjny, jeśli pola są pełne kwiatów (akurat w czasie naszej wizyty, większość pól w bezpośrednim sąsiedztwie była już pusta).
To był bardzo udany czas. Wrażenia i wspomnienia, które już na zawsze zostaną w pamięci. Przyroda i natura zachwycają, nawet jeśli człowiek musiał im nieco pomóc. Miejsce idealne.
40 komentarzy

Powiązane posty

40 komentarzy

Natalia Kwiatkowska 29 marca, 2017 - 3:52 pm

Róże są super, ale bukiet świeżo ściętych tulipanów to jest mistrzostwo świata <3 Tak, również mam do nich niesamowitą słabość!

Odpowiedz
Giga 8 lutego, 2017 - 5:55 pm

Tam jest przepięknie, byłam i czułam się jak w raju 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 20 kwietnia, 2016 - 7:26 pm

Piękne miejsce 🙂

Odpowiedz
Martynosia 17 grudnia, 2015 - 9:26 am

Z lotniska jest bezposrednia autobus, a bilet kupuje sie w terminalu lotniska. Sa tablice, na pewno znajdziesz 😉

Odpowiedz
marzenag 17 grudnia, 2015 - 9:11 am

witam,
Piękne te pola tulpianowe.
Czy mogłabys podzieliś sie informacjami jak dotrzeć do tych pięknych ogrodów?
Bedę wdzięczna, chciałabym się tam wybrać na wiosnę:-)

Pozdrawiam,

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 21 maja, 2015 - 9:51 pm

Adekwatnie do cen kraju szczerze mówiąc. Mnie bardziej boli jak muszę w Polsce ze swojej pensji zapłacić za siebie i małego brata ponad 70zł za bilety do zoo.. Nie mówiąc o wyprawie do kina 🙂

Odpowiedz
Martyna Masiak 21 maja, 2015 - 7:51 pm

Pięknie, kolorowo… Cudowne widoki, choć bilet wydaje się cholernie drogi…

Odpowiedz
Kinia 18 maja, 2015 - 1:31 pm

Bardzo podoba mi się Twój blog! Jest fajną inspiracją aby zorganizować w tych miejscach wyjazdy integracyjne. Niektóre z nich są naprawdę niedrogie. Będę zaglądać tutaj!

Odpowiedz
Martynosia 14 maja, 2015 - 4:51 pm

Ach jak pieknie! Bylam tam kilka lat temu i ten ogrod zrobil na mnie niesamowite wrazenie! Zdecydowanie warto sie tam wybrac! Wazne jednak, aby pojechac w odpowiednim momencie, ja bylam chyba na poczatku kwietnie i jeszcze nie wszystkie kwiaty byly w rozkwicie, a na dodatek bylo strasznie zimno ;/
Pozdrawiam!

Odpowiedz
marzenafotografuje 12 maja, 2015 - 7:46 pm

Amsterdam jest piękny, ale niesamowicie skomercjalizowany. Prawdziwa Holandia jest poza Amsterdamem. Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
marzenafotografuje 12 maja, 2015 - 7:44 pm

Byłam w Keukenhof ponad 13 lat temu, podczas mojego rocznego pobytu w Holandii. Ogród jest niesamowity a pola tulipanów robią wrażenie. Mój rok spędzony w Holandii był jednym z najlepszych w moim życiu 🙂

Odpowiedz
korneliabaryza 10 maja, 2015 - 2:21 pm

Po prostu cudowne! Natura może być taka zachwycająca!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 7 maja, 2015 - 7:27 pm

Mnie Amsterdam zachwycił 🙂

Odpowiedz
Agnieszka 7 maja, 2015 - 6:43 pm

Wspaniałe, kolorowe kwiaty 🙂 Niestety w Holandii byłam tylko w Amsterdamie, który nie zrobił na mnie dobrego wrażenia… Ale może dlatego, że byłam tam dawno z wycieczką szkolną 🙂

Odpowiedz
aviationgirl 7 maja, 2015 - 5:18 pm

Przecudne kwiaty i wspaniały blog, który natchnął mnie do założenia swojego. Zapraszam bardzo serdecznie do odwiedzenia i zobaczenia moich początków – również o podróżach:
flywithmiss.blogspot.com/
Pozdrawiam!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 7 maja, 2015 - 10:32 am

Bez jest wspaniały. Jaśmin też :))

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 7 maja, 2015 - 10:32 am

Warto, naprawdę!!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 7 maja, 2015 - 10:32 am

No ładnie 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 6 maja, 2015 - 10:19 pm

Witam, jestem wierna czytelniczka bloga. Zazwyczaj siedze cichutko ale dzis nie moglam sie oprzec zeby nie skrobnac komentarza. Wczoraj wrocilismy z amsterdamu, wlasnie skonczylam przegladac dziesiatki zdjec z ogrodu, wchodze na Twojego bloga a tu znowuTulipany! Coz za zbieg okolicznosci. Potwierdzam ze miejsce robi niesamowite wrazenie. Pozdrawiam serdecznie z deszczowego i zimnego Dublina. Marta.

Odpowiedz
Maja & Marcin / Travelek24.pl 6 maja, 2015 - 8:15 pm

Nigdy nie słyszeliśmy o tym miejscu, dopiero Ty i Ewa uświadomiłyście nas o nim 🙂 Może następnej wiosny uda się tam pojechać. Piękne kwiaty, kolory…aż chce się żyć jak patrzymy na te zdjęcia. 🙂

Odpowiedz
Lopa 6 maja, 2015 - 5:37 pm

Ja też uwielbiam tulipany! Są przepiękne, cudownie zdobią mieszkanie na wiosnę 🙂 Nie mogę się jednak oprzeć kwiatom bzu, ten ich intensywny zapach, piękne kolory i kształt. Coś wspaniałego!

Odpowiedz
Agnieszka F. 6 maja, 2015 - 4:19 pm

Kolorowy zawrót głowy 😉
Pomyśleć, że Holandia kojarzy się z tulipanami, gdy tymczasem pierwsze cebulki tulipanów sprowadzono do Europy z Turcji :))) Pamiętam, że jak się o tym dowiedziałam byłam bardzo zaskoczona :)))

Odpowiedz
Agroturystyka Wielkopolska 6 maja, 2015 - 12:16 pm

Rewelacyjne miejsce. W sam raz na wypoczynek. Od tych kolorów mogłoby się zakręcić w głowie ;p

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 6 maja, 2015 - 11:52 am

Nam się podobno wyjątkowa pogoda udała, bo poprzednie weekendy były mocno deszczowe

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 6 maja, 2015 - 11:51 am

Oj tak, bajecznie wiosennie było 🙂 Podobno większość tulipanów z Holandii jest sprzedawana w Skandynawii z tego co kiedyś czytałam 🙂

Odpowiedz
Ewa 6 maja, 2015 - 10:22 am

Pięknie i kolorowo, chcę tam!;)

Odpowiedz
Gabi 5 maja, 2015 - 5:13 pm

Jak pięknie i wiosennie! W Skandynawii niby też już wiosna, ale tu wiosna niewiele się różni od zimy 🙁

Odpowiedz
Jagoda 5 maja, 2015 - 1:57 pm

Zdjęcia zdecydowanie robią wrażenie 🙂

Odpowiedz
Dominika 5 maja, 2015 - 10:41 am

Przepiekne zdjecia. Dobrze, ze pogoda Wam dopisala. My zmoklismy w Walii jak kury!

Odpowiedz
Beata 5 maja, 2015 - 10:35 am

Cudowne miejsce. Uwielbiam kwiaty, więc chętnie bym tam pojechała:)

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 5 maja, 2015 - 10:30 am

Na pewno będzie cudnie!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 5 maja, 2015 - 10:29 am

Bardziej mi się śnią kanały Amsterdamu, serio 🙂

Odpowiedz
Magda M. 5 maja, 2015 - 10:23 am

Wow, wygląda to naprawdę niesamowicie!!

Odpowiedz
Anonimowy 5 maja, 2015 - 10:06 am

Przepięknie ! Kolorowy zawrót głowy:)

JK

Odpowiedz
Anonimowy 5 maja, 2015 - 9:22 am

Ale pięknie!!!

Odpowiedz
Paweł 5 maja, 2015 - 9:19 am

Właśnie wybieram się tam w ten weekend – mam nadzieję, że będzie tak samo kolorowo jak na tych zdjęciach i że wycieczka sie uda!

Odpowiedz
Ola 5 maja, 2015 - 8:39 am

też lubię tulipany, ale wczesną wiosną, jak jeszcze śnieg na ulicach bywa:) potem wybieram konwalie i bez:)

Odpowiedz
Tatiana 5 maja, 2015 - 8:38 am

bajka 🙂

Odpowiedz
JoM 5 maja, 2015 - 8:29 am

Super ten ogrod szkoda ze w tym roku nie dam rady tam pojechac

Odpowiedz
Kasia na Rozdrożach 5 maja, 2015 - 7:47 am

To sie nazywa rozpoczac wiosne. Z przytupem. Mysle, ze do dzisiaj Ci sie po nocach te kwiaty jeszcze snia 😉

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

* By using this form you agree with the storage and handling of your data by this website.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej