Morskie Opowieści handmade dla WOŚP

by Agnieszka Kuczyńska
Po raz pierwszy na aukcję WOŚP wystawiłam jakiś przedmiot już w 2003 roku. Co jakiś czas starałam się coś sprzedawać lub kupować, bo uważam to za fajny sposób wspierania akcji. Można w niej nabyć fajne rzeczy a przy okazji pomóc. A pomagać będę, bo dzięki Orkiestrze dzieją się ważne rzeczy. Przez blisko 2 lata byłam wolonariuszem fundacji spełniającej marzenia dzieci, często bywałam na oddziale dziecęcej onkologii jednego z warszawskich szpitali, rozmawiałam z rodzicami i lekarzami. Wiem, ile sprzęt zakupiony dzięki zbiórkom znaczy.

Już w zeszłym roku chciałam wystawić na blogu jakąś aukcję, ale nie czułam tematu. Dlaczego? Ponieważ nie wiedziałam, co mogę zaoferować. Nie chciałam żeby to było coś, co można po prostu kupić w sklepie. Chciałam ofiarować coś tak zupełnie od siebie. Coś wyjątkowego, nawet jeśli niedoskonałego. I oto jest! Pierwsza od 8 lat moja cegiełka dla WOŚP. Rzeczy na które poświęciłam sporo czasu i włożyłam w nie dużo serca. Są tak bardzo “moje”, że chyba bardziej się nie da. Oddaję te ulubione, z których jestem nawet całkiem zadowolona.
Pytaliście czasami w wiadomościach prywatnych i na Facebooku czy moje pudełka można kupić. Jak dotąd nie można było, bo wciąż nie uważam żeby były to tak profesjonalnie wykonane przedmioty, żeby móc na nich zarabiać. Cały czas się uczę, ale również ich używam w domu i wiem, że funkcję użytkową spełniają dobrze.
W skład oferowanego pod tym linkiem zestawu wchodzą:
* Minimalistyczny chustecznik z latarnią morską i mewami
* Torba bawełniana która powstała w zaledwie 4 egzemplarzach (ten jest ostatni)
* Prosta zakładka do książki z kokardką, utrzymana w stylistyce całości
* Serwetnik na serwetki 🙂 z motywem łódki z jednej, a rynki z drugiej strony
      * Niebieska ramka na zdjęcie (z IKEA) plus 3 zdjęcia mojego autorstwa (Lizbona i Meganisi)

AUKCJA ZOSTAŁA ZAKOŃCZONA
6 komentarzy

Powiązane posty

6 komentarzy

Magda i Mateusz 21 stycznia, 2018 - 5:42 pm

super, ze ofiarowalas cos od siebie 🙂

Odpowiedz
Julia 16 stycznia, 2018 - 7:48 pm

Przepiękny gest, a rzeczy oddane na licytację to cudeńka! Ja w tym roku po raz 11 byłam wolontariuszką, każdego roku utwierdzam się w przekonaniu, że świat jest pełen dobrych ludzi. 🙂 Gramy do końca świata i o jeden dzień dłużej. 😉

Odpowiedz
willa korea 15 stycznia, 2018 - 7:49 am

Bardzo fajna inicjatywa, też chciałam coś wystawić na aukcję, ale nie zdążyłam tego ogarnąć niestety. Może za rok się uda 🙂

Odpowiedz
Ewa (lifegoodmorning) 15 stycznia, 2018 - 1:22 am

Pięknie Ci to wyszło. Sama swego czasu robiłam takie rzeczy, więc doceniam precyzję. I jeszcze taki zacny cel. Ściskam ciepło

Odpowiedz
Anonimowy 14 stycznia, 2018 - 2:38 pm

Piękne rzeczy!

Odpowiedz
Urszula 14 stycznia, 2018 - 11:56 am

Jesteś Wielka, Agnieszko! Pozdrawiam!

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej