Miasto na weekend – włoskie Bergamo

by Agnieszka Kuczyńska
W ten weekend udało mi się zrealizować kolejne marzenie z Listy Marzeń – odwiedziłam Bergamo. To włoskie miasteczko “prześladowało” mnie od dawna, a droga do niego była długa i wyboista. Warto było czekać, bo okazało się wspanialsze niż sądziłam. Magiczne, kolorowe i pełne słońca. Jaki był ten krótki wyjazd? W wielkim skrócie minął nam na …
 … jedzeniu włoskich lodów i spacerowaniu wąskimi uliczkami Città Alta (często!)

… nielicznych wędrówkach nowszą, dolną częścią Città Bassa

… podziwianiu donic, kwiatów, rabatek – kwitnących jakby było lato
… wchodzeniu pod stromą górę w palącym słońcu i schodzeniu w dół w rześkim chłodzie
       … wypatrywaniu owoców na drzewach (widziałyśmy m.in. cytryny, kaki, kiwi, granaty i inne)
…  zastanawianiu się, co to właściwie za roślina / krzak / drzewo – dużo nowości! Kto wie co to?!
 … cieszeniu oczu barwami jesieni i ostatnimi w tym roku promieniami światła i ciepła
… rozpaczliwym szukaniu cienia, gdy robiło się naprawdę gorąco
… pochłanianiu ogromnych ilości kalorii (głównie z węglowodanów) i popijaniu ich winem
      … próbowaniu słodyczy – polenta e osei jest ble, za to ciambelle alle mandorle było pycha!
… uciekaniu z Città Alta w miejsca zupełnie pozbawione turystów (bardzo często!!!)
… jeżdżeniu w górę i w dół stromymi kolejkami funicolare (skoro już “zapłacone jest” ;))
… zachwycaniu się wszechobecnymi pastelami i spokojnym życiem
… liczeniu skuterów, zaparkowanych dosłownie wszędzie
… nadużywaniu zwrotów “jak tu pięknie”, “jakie to piękne” i ich pochodnych
…. błądzeniu po miejscowości Lecco i wdychaniu świeżego zapachu jeziora Como
… piciu kawy – mocnej i aromatycznej, bo dobra kawa nigdy nie jest zła!
  Było cudownie – nie za długo, nie za krótko, jak w sam raz. Idealny city-break dla każdego!
48 komentarzy

Powiązane posty

48 komentarzy

smakowitapodroz 27 września, 2015 - 8:18 pm

Widoki nie z tej ziemi, a zdjęcia jedzonka wywołują ślinotok. Oglądając te zdjęcia od razu zapragnęłam znowu tam wrócić. Mało kto docenia Bergamo, niewielu opisuje to pięknie miasto, a szkoda.

Odpowiedz
Anonimowy 19 stycznia, 2015 - 9:14 am

Dziękuję za ten wpis, szukam inspiracji dla krótkiej wycieczki samolotem dla siebie i mamy, niezbyt forsownej ale ciekawej. Bergamo i Lecco to chyba będzie to:)

Odpowiedz
Marianna 6 grudnia, 2014 - 6:05 pm

Pytasz o nazwę rośliny?
Są to owoce i nasiona magnolii wielkokwiatowej.
Pozdrawiam:)

Odpowiedz
City Apartaments 7 listopada, 2014 - 10:16 am

Jestem urodzoną czyścioszką, z pewnością bardzo dobrze czułabym się w tym miejscu. Może uda mi się je odwiedzić już w przyszły roku. Wszystko zależy od tego, czy uda mi się utrzymać dodatkową pracę.

Odpowiedz
talia 25 października, 2014 - 9:55 pm

Jest i na mojej liście – kiedyś tam będę. Innej opcji po prostu nie ma 🙂

Odpowiedz
Espresso 23 października, 2014 - 9:55 am

Cudowne Bergamo :)) kiedy tam byłam,to przegapiłam tą cudowną restaurację z idokiem na góry.
Piękne zdjęcia! Pozdrawiam 🙂

Odpowiedz
Magda i Mateusz 22 października, 2014 - 9:48 pm

przecudne zdjęcia! Włochy są chyba najbardziej magicznym państwem na świecie 🙂

Odpowiedz
English for Ladies 22 października, 2014 - 7:42 pm

Nie dziwię się:)

Odpowiedz
Gabi 22 października, 2014 - 6:24 pm

Cudowne zdjęcia i ciekawy blog 🙂 Trafiłam przypadkiem i zaczęłam się zaczytywać w starszych wpisach. Bardzo ciekawie piszesz. Jeszcze lepiej mi się to wszystko czyta dlatego, że sama jeszcze niedawno byłam taka sama – teraz mi się troszkę niestety lub i stety priorytety zmieniły, ale o cudzych wypadach dalej uwielbiam czytać, więc na pewno będę dalej zaglądać 🙂

Odpowiedz
Ada 22 października, 2014 - 1:19 pm

zdjęcia te wspaniale oddają ten magiczny klimat 🙂 pozdrawiam

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 21 października, 2014 - 9:12 pm

I.Z. – super, bardzo sie ciesze 🙂 Lublin jest fajny, na swoj sposob 🙂

Odpowiedz
Unknown 21 października, 2014 - 8:47 pm

Jacie, jacie. Jakie niesamowite miejsce na ziemi. Bardzo, bardzo niesamowite!

Odpowiedz
Iza 21 października, 2014 - 5:45 pm

Ha ha ha… To zupełnie tak jak ja. Chyba dlatego tak bardzo lubię Twoje wpisy i zdjęcia. Jak zwykle pięknie i klimatycznie, ale i tak na szczycie mojej top listy jest wpis o Lublinie – do tego stopnia, że postanowiłam dać miastu drugą szansę.

Odpowiedz
Ewa 21 października, 2014 - 1:56 pm

Bardzo klimatyczne zdjęcia. A jakie pyszności…Zazdroszczę wypadu, cudnie:)

Odpowiedz
Emma 21 października, 2014 - 11:32 am

Boskie Bergamo!

Odpowiedz
Anonimowy 21 października, 2014 - 8:16 am

CUDNIE!

Odpowiedz
Ewa (lifegoodmorning) 20 października, 2014 - 10:09 pm

Chyba podobne opinie były na booking. To rzeczywiście mocno odbiegało od opisu. Dobrze, że miasto i pogoda wynagrodziły Wam ten nietrafiony nocleg.

Odpowiedz
Anonimowy 20 października, 2014 - 9:45 pm

znakomita relacja!

Odpowiedz
Beatriz 20 października, 2014 - 9:21 pm

Też się na czaję na Bergamo w połączeniu z Jeziorem Como, i może jeszcze Mediolanem 🙂 Fajny pomysł na weekendowy wypad, zwłaszcza, że loty są w bardzo dobrych cenach!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 8:28 pm

Wyzdrowiałam w 5 sekund po wylądowaniu we Włoszech 🙂 Serio!

Odpowiedz
AnnRK 20 października, 2014 - 8:20 pm

Pięknie. Aż mi się tęskno za wakacjami zrobiło. 🙂

Odpowiedz
English for Ladies 20 października, 2014 - 8:01 pm

No ładnie, przeziębiona i wcina lody;). Świetna wycieczka. Jestem wielką fanką Włoch. W Bergamo jeszcze nie byłam, ale widać, że naprawdę warto.

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 7:55 pm

Tak jak niestety większość miast położonych na wzgórzach – średnio…

Odpowiedz
Unknown 20 października, 2014 - 7:50 pm

Bergamo chyba mnie prześladuje bo to już 3wpis o tym mieście podczas ostatnich kilku dni. Zdjęcia cudowne, a samo miasteczko zaczyna mnie do siebie przyciągać 🙂

Pozdrawiam
Anka

Odpowiedz
Kamil / RobiMy Porróże 20 października, 2014 - 7:48 pm

Pięknie! Nie byłbym jednak sobą gdybym nie zapytał jak Bergamo wypadłoby w konfrontacji z wózkiem inwalidzkim? Bo ze zdjęć wnioskuję, że chyba średnio.

Odpowiedz
Jula 20 października, 2014 - 7:40 pm

Uwielbiam Twoje zdjęcia. Są niesamowite. Oddają Twoje emocje i osobistą wizję świata, który jest taki piękny:)

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 4:02 pm

Obiecuję przystopować i to już teraz :))

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 4:01 pm

Ja nigdy nie wracam głodna (chociaż czasem powinnam!)

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 4:01 pm

Na pewno, Mediolan też ma swoje "momenty". A poza tym… Cirque du Soleil! 🙂

Odpowiedz
Unknown 20 października, 2014 - 3:59 pm

Głodna w każdym razie nie wróciłaś 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 3:59 pm

Nie… Przede wszystkim było napisane, że kwaterowanie 12-16. Więc szłyśmy z Citta Alta piechotą 45min, aby o 12 usłyszeć, że kwaterowanie jest o 16.00 – nie wcześniej i nie później. Wracałyśmy więc 45min na Citta Alta, by za 2h wrócić po klucz (3h w plecy) i wrócić na Citta Alta… Pokój miał być z łazienką i wifi, a wifi było na schodach na korytarzu piętro niżej, łazienka wspólna na korytarzu, obiekt miał mieć kawiarnię, którą miał ale chyba ze 3 lata temu, na śniadanie smutny rogal w folii, a 50m dalej pyszna piekarnia, śniadanie na niedziele miało być dostarczone do pokoju w sobotę wieczorem (woda, sok, rogaliki, herbatniki) a oczywiście nic nie było. Pani miała mówić po włosku i francusku (koleżanka moja zna), ale zna tylko włoski. Poza tym, cały czas chodziła po piętrze kontrolując sytuację, zwracała nam uwagę na niezgaszone światło, na niewytartą podłogę w łazience itd. Mega dziwne

Odpowiedz
Anonimowy 20 października, 2014 - 3:48 pm

Ale piękne miejsce! Jaka pogoda!

Odpowiedz
Wildrose 20 października, 2014 - 2:13 pm

Po prostu pięknie tam i potrafisz ten urok miasteczka pokazać 🙂

Odpowiedz
Ewa (lifegoodmorning) 20 października, 2014 - 12:46 pm

A to właśnie mogłoby być ciekawe. Czyli noclegu nie polecasz?

Odpowiedz
Kasia na Rozdrożach 20 października, 2014 - 12:44 pm

O rany, jak Ty to zdazylas wszystko tu opublikowac? Wyglada straaaaasznie kuszaco! Mam nadzieje, ze moj wypad do Mediolanu, chociaz po koniec listopada, tez bedzie fajny!

Odpowiedz
Patty 20 października, 2014 - 11:59 am

ach, jak przyjemnie… uwielbiam włoski klimat!

Odpowiedz
Trajbajowa 20 października, 2014 - 11:36 am

Nie nadążam Aga za Twoimi wyjazdami 😉 Pięknie tam, no i to słońce :)))

Odpowiedz
Bretonissime 20 października, 2014 - 10:21 am

Ale cudnie, wygląda to na idealny jesienno-letni weekend! 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 10:15 am

Oj tak, cudowna chwila odpoczynku i relaksu!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 10:14 am

Byłyśmy w "Twojej" restauracji 🙂 Dwa razy 🙂 Bardzo smaczna!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 10:13 am

Kocham detale 🙂 Aż za bardzo, bo czasami patrzę na zdjęcia i stwierdzam, że poza detalami nie mam nic więcej na nich 😉

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 20 października, 2014 - 10:09 am

Nie, poza katedrą i Bazyliką Santa Maria Maggiore nie wchodziłyśmy nigdzie, było 25*C więc byłoby głupotą siedzieć w klimatyzowanym (lub nie) muzeum. Nocleg był dziwny, ale nie chce mi się nawet o tym pisać, pierwszy raz miałam prawie zerową zgodność opisu z rzeczywistością.

Odpowiedz
Ewa (lifegoodmorning) 20 października, 2014 - 10:02 am

Czyli się podobało!:) Obie teraz mamy posty o Bergamo na blogu.Mam to samo zdjęcie tylko nieco gorszej jakości z ciastkami na wystawie. A zwiedzałyście jakieś muzea czy pałace?I jak wrażenia, co do noclegu?

Odpowiedz
padusia 20 października, 2014 - 9:20 am

Czaję się na Włochy już od dłuższego czasu i chyba w końcu będę musiałą dorwać jakieś tanie bilety. Dotychczas tylko przejazdem w Wenecji byłam, więc prawdziwy włoski klimat jeszcze mam do odkrycia :))) Podoba mi się jak pięknie uchwycasz detale! 😉

Odpowiedz
Jo 20 października, 2014 - 8:37 am

Jeziora Como to zazdroszczę, w tym pozytywnym znaczeniu, ma się rozumieć koniecznie muszę zaktualizować moją listę ;), a Wy widać, że zakosztowałyście la dolce vita 😉

Odpowiedz
Ola 20 października, 2014 - 8:34 am

no to żeście sobie pofolgowały:))) ale nie ma co się dziwić, patrząc na zdjecia:)))

Odpowiedz
babska robinsonada 20 października, 2014 - 8:02 am

ohh.. moje Bergamo <3

Odpowiedz
T 20 października, 2014 - 8:01 am

Bardzo przyjemnie minął Wam ten weekend. Ładna, słoneczna pogoda, ciepło. Tego potrzeba, aby podładować akumulatory kiedy u nas aura jest różna.

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej