Kuchnia maltańska cz. II

by Agnieszka Kuczyńska

Cieszą mnie pozytywne komentarze pod pierwszym wpisem o maltańskich smakach (przeczytasz go TUTAJ). W drugiej częsci będzie królik, szybkie przekąski, wyjątkowa specjalność Gozo, słodkości i kawa.

Maltańskie wytrawne ciastko z ricottą Qassatat
Zacznę od najczęściej spotykanych na wyspie przekąsek. Są idealne do szybkiego złapania w rękę i schrupania jeszcze gorących. Na zdjęciu powyżej Qassatat. To kruchy lub półfrancuski placek z różnymi nadzieniami. My jadłyśmy widoczne na zdjęciu: z serem ricotta na słono (wspaniały!) i z zielonym groszkiem. Jest to bardzo sycąca i ciężka przyjemność. Kosztują 0,90€-1,00€/1szt.

Maltańskie przekąski pastizzi

Powyżej pastizzi – pieczone pierogi z ciasta zbliżonego do greckiego filo, z takimi samymi farszami jak quassatat. Są mniejsze ale i tańsze, po ok. 0,30€-0,50€/1szt.

Królik tradycyjne danie maltańskie
Kiedy w kwietniu byłam gościem radiowej audycji podróżniczej, towarzyszył mi m.in. Dawid Rosenbaum, autor książki “Zapachy miast“. Na antenie mówiliśmy smakach podróży i Dawid wspomniał o maltańskim króliku. Nie miałam ochoty jeść mięsa, ale w końcu się złamałam – w końcu to symbol wyspy. Znalazłyśmy lokal w którym siedzieli wyłącznie maltańczycy. Zamówiłam widocznego powyżej królika w sosie na bazie wina i czosnku z pieczonymi warzywami. Kosztował ok. 15,00€.
Fenek w sosie piwnym
Sylwia natomiast wybrała królika w sosie pomidorowo-piwnym, także z warzywami. To był mój pierwszy królik w życiu. Był OK, ale nie zostanę miłośniczką. Mięso jest delikatne, ale nie przypadło mi do gustu.
Malta przekąska bruschetta maltese
Na zdjęciu powyżej bruschetta maltese czyli chleb z oliwą i czosnkiem oraz siekanymi pomidorami i cebulą.
Restauracja Ta'Rikardu na Gozo
A teraz przechodzę do dnia, na wspomnienie którego uśmiech sam się pojawia na mojej twarzy. Na Gozo postanowiłyśmy wybrać się do opisanej w przewodniku restauracji Ta’Rikardu położonej w obrębie Cytadeli w stolicy wyspy – Victorii. Zajrzałyśmy do środka i stwierdziłyśmy, że zostajemy.
Ravioli z serem z Gozo w restauracji Ta'Rikardu na Gozo
Na piętrze o ciekawym wystroju nie było nikogo oprócz nas. Wczesne popołudnie, wiatr wpadający przez otwarte okna i słońce rzucające cienie na podłogę. Wymarzone warunki na chwilę relaksu. Na przystawkę dostałyśmy świeży chleb, oliwę i parmezan. Na obiad zamówiłyśmy specjalność lokalu, czyli ravioli z serem z Gozo w sosie pomidorowo-czosnkowym. Czekałyśmy ponad 30 minut, ponieważ wszystko przygotowywane jest po złożeniu zamówienia. Ravioli było zjawiskowe, gorąco je polecam.
Sliema Malta restauracja L'Aroma
Ostatniego dnia wybrałyśmy się do restauracji w Sliemie. Raczej turystycznej, ale wyglądała miło. Zamówiłyśmy mix owoców morza, w skład których weszła lampuka (a jakże!) w marynacie czosnkowo-ziołowej, kalmary i ośmiornica (perfekcyjnie przyrządzone). Do tego sałatka z baru sałatkowego i frytki. Danie było ogromne, kosztowało 15,50€/1os + butelka wina za 9,00€. W ogóle porcje na Malcie są gigantyczne, wręcz nie do przejedzenia.
Malta ciasto czekoladowe
Czas na desery. Ostatnio moja potrzeba słodyczy spadła gwałtownie. Mając do wyboru czekoladę lub jajko wybieram jajko 🙂
Malta Mdina restauracja Fontanella tort
Na Malcie postanowiłam chociaż spróbować kilku przysmaków. W Mdinie znajduje się jedna większa restauracja Fontanella. Zagraniczne źródła doniosły nam, że trzeba u nich spróbować pieczonych na miejscu ciast. Nie przepadam za tortami, ale zarówno tort migdałowy z wiśniami i marcepanem jak też tradycyjny tort z gorzkiej, czarnej czekolady były przepyszne. Cena za porcję to 2,85€. Warto spróbować!
Ceny kawy na Malcie są wszędzie podobne, ok. 1,20€ za espresso, 1,60€ za cappuccino, 2,50€ za kawę mrożoną. To już koniec opowieśni kulinarnych. Mam nadzieję, że chociaż trochę przybliżyłam Ci mało jeszcze w Polsce znaną kuchnię maltańską. Teraz czas ruszyć w podróż!
Chałwa z Malty i Gozo
16 komentarzy

Powiązane posty

16 komentarzy

Agnieszka Kuczyńska 2 kwietnia, 2013 - 12:23 am

Dziękuję za komentarz. Nie będę Ci udowadniać, bo nie mam jak. Ponad wszelką wątpliwość to co jadłam nie było groszkiem a szpinakiem bo było podpisane cheese&spinach i dokładnie tak złożyłam zamówienie. Pytając w sklepach o nadzienia, sprzedawcy wymieniali mi te o których pisałam m.in. kurczak, warzywa i tuńczyk, w wielu miejscach były nawet podpisane. Nie neguję, że tradycja mówi o serze ricotta i groszku (chociaż ja wersji z groszkiem nie jadłam, bo później brałyśmy już wyłącznie z ricottą), ale zapewne pod turystów rozszerzają ilość smaków.

Odpowiedz
Anonimowy 1 kwietnia, 2013 - 1:00 pm

Mieszkałam przez kilka miesięcy na Malcie, pisałam tam pracę magisterską. Mam tam wielu przyjaciół – rodowitych Maltańczyków, którzy pokazali mi każdy zakątek na Malcie, Gozo i Comino. To, co piszesz jest bardzo ciekawe, ale nie do końca prawdziwe. Pastizzi nie mają różnych nadzień, tak jak qassatat. Mają tylko dwa – jedno z ricotty, a drugie z pasty z groszka, a nie ze szpinaku. Jeśli widziałaś inne, udowodnij mi proszę 🙂 w Champie stołowałam się prawie codziennie, jak na typową studentkę przystało. Artykuł przywołał miłe wspomnienia. Pozdrawiam ciepło.

Odpowiedz
Maltańczyk 26 października, 2012 - 9:34 am

Ale pyszności! Zwlaszcza CIASTA MMMMM

Odpowiedz
monika jall 24 października, 2012 - 3:02 pm

Mialam Malte w moich jakis tam blizej niesprecyzowanych planach, teraz koniecznie bede musiala uwzglednic jescze Malte od kuchni.

Odpowiedz
Anonimowy 23 października, 2012 - 10:22 am

Ajka złym człowiekiem jest 😀 😉

Odpowiedz
Wizuś 23 października, 2012 - 10:03 am

Droga Pani Ajko,
jest Pani nieludzka. Takie rzeczy na talerzach, takie pyszne, ładne, świeże i pachnące, a człowiek siedzi przed monitorem komputera i pracuje. A w perspektywie zwykła kanapka z szynką (:.

Odpowiedz
Wildrose 21 października, 2012 - 3:38 pm

Ale wspaniala kuchnia na Malcie, no i widze wiele potraw i deserow jak z poludnia Italii, te ciasteczka francuskie z riccota, ravioli z roznorakim nadzieniem, owoce morza grilowane, bruschetta o winach i kawie nie wspomne … mysle, ze granic zadnych na pld Europy nie ma i mieszaja sie zwyczaje kulinarne i nie tylko.
Serdecznie pozdrawiam, oblizujac sie ze smakiem 🙂

Odpowiedz
Asia 19 października, 2012 - 11:07 pm

Bardzo apetyczny kraj!

Odpowiedz
Anonimowy 19 października, 2012 - 8:20 pm

Malta jak widać powyżej, jest bardzo apetyczna !

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 19 października, 2012 - 2:22 pm

Ale to dobrze Aga że się zmieniają 😉 Ja przy pierwszych wyjazdach też byłam usatysfakcjonowana jak miałam pełny brzuszek czegokolwiek, ale teraz już jest inaczej i bardzo się z tego cieszę!

Odpowiedz
Unknown 19 października, 2012 - 2:17 pm

Jak to dobrze, że jestem po obiedzie 🙂 Co za rozpusta, dwa jedzeniowe posty dzień po dniu… Aż chce się wsiąść do samolotu i polecieć na Maltę. Gdzie już niby byłam, ale dawno i nieprawda, bo te kilka lat temu jedzenie nie było dla mnie ważnym punktem podróży i zwiedzania. Jak to się ludzie zmieniają 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 19 października, 2012 - 1:55 pm

Ravioli i ośmirornica wyglądają wspaniale!

Odpowiedz
Ola 19 października, 2012 - 1:46 pm

fajne te słodycze, chyba dla mnie najbardziej kuszące
królika parę razy jadłam, dla mnie trochę za gąbczaste ma mięso, lubię tylko w pasztecie
życie & podróże
gotowanie

Odpowiedz
k. 19 października, 2012 - 1:30 pm

faktycznie, moja kartka :))) ale gapa ze mnie hihi. i jeszcze mnie szczujesz tą iced coffee…grrr

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 19 października, 2012 - 1:13 pm

A na samym dole Twoja kartka i iced coffee o której na niej pisałam 😉 Smacznego obiadku! 😉

Odpowiedz
k. 19 października, 2012 - 1:01 pm

dziękuję Ci bardzo, na prawdę, dziękuję… przed moim polskim obiadem (zupa kalafiorowa i mielone z ziemniakami) Ty mi machasz przed nosem zdjęciami takiego pysznego jedzenia. w przeciwieństwie do Ciebie jestem mięsożerna i tego króliczka to bym schrupała. ale mi ślinka cieknie 😉 najbardziej ze słodkości lubię kiełbasę więc pewnie bym skubnęła od kogoś takiego torcika ale całej porcji bym nie zjadła, never. fajna relacja i czekam teraz na widoczki i detale miastowe. miłego dnia!

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej