Jesienne barwy Londynu

by Agnieszka Kuczyńska
Jesień w Londynie bywa różna. Może być słoneczna i jasna, a może być deszczowa i ponura. Pamiętaj jednak, że tak może być o każdej porze roku, bo klimat na Wyspach jest kapryśny. Wychodzi słońce jest ciepło, a nagle robi się chłodno i siąpi mżawka z nieba. Nie powinno być to jednak żadną przeszkodą w zwiedzaniu miasta!
West Kensington budynki
Czy warto jechać do Londynu jesienią? – pytasz. Oczywiście, że tak! Musisz się jednak odpowiednio ubrać. Wrzuć do torby parasolkę, załóż kalosze lub wygodne buty, które nieprzemakają. Do tego jakiś ciepły kaptur.
Niebo w Londynie
Możesz ruszać w miasto i odkrywać piękno jesiennego Londynu! Dziś zapraszam Cię na krótki spacer po jednej z moich ulubionych dzielnic – Kensington. Obiecuję, że będzie kolorowo, klimatycznie i deszczowo 😂
Londyn mural Kensington
Kensington, Earl’s Court, Chelsea to okolice Londynu, które odwiedzam zawsze będąc w mieście. Często też w nich śpię, bo wybór hosteli o przyzwoitym standarcie i lokalizacja są doskonałe. Na miejscu jest wszystko, czego potrzeba – sklepy, restauracje, kawiarnie. Ulice są piękne, a architektura zachwycająca.
Cafe continente Londyn
Tym razem spałam w hostelu W14 położonym w spokojnej, pięknej okolicy i bardzo blisko stacji metra West Kensington. Kilka kroków dzieliło mnie od uroczej Cafe Continente – miłej knajpki czynnej od rana do godziny 16. Chodziłam tam na śniadania – ciężkie, angielskie i po prostu adekwatne do pogody za oknem.
Kensington podwórko
Nie miałam zbyt wielu planów. Chciałam tylko spacerować bez końca, chłonąć jesienną atmosferę, cieszyć się chwilą. Uwielbiam wracać do miast po raz kolejny lub spędzać w nich dłuższy czas. Można zupełnie zrezygnować z przewodnikowych atrakcji (zostały już przecież odhaczone!) i odkrywać nieoczywiste zakątki.
W dzielnicach o których wspomniałam można spacerować bez mapy. Iść przed siebie, zaglądać w małe podwórka, podziwiać zieleń małych parków i kolory budynków. Jest elegancko, czysto, bardzo przyjemnie.
Jesień w Londynie jest wciąż zielona, cieszy oczy soczystą przyrodą. Można odwiedzać parki, robić piękne zdjęcia. Nie potrzeba do tego słońca ani dobrego światła – wyraziste barwy Londynu robią całą robotę!
Co robić w Londynie jak pada deszcz? Odpowiedzi jest kilka, a jedna z nich to Zwiedzać Muzea! Dzielnice które Wam dziś pokazują, są skupiskiem wspaniałych BEZPŁATNYCH obiektów takich jak:

  • Muzeum Historii Naturalnej 
  • Muzeum Nauki 
  • Muzeum Wiktorii i Alberta 
  • Muzeum Designu 
Możesz spędzić kilka dni chodząc od muzeum do muzeum. Nie wydasz ani grosza, a będziesz bawić się doskonale! Zapomnisz, że pada deszcz i że było Ci smutno! Poniżej znajdziesz link – niespodziankę. Zajrzyj!
⇒⇒⇒ Zobacz też wpis LONDYN ZA DARMO – LISTA PIĘKNYCH MIEJSC ⇐⇐⇐
Karuzela pod Muzeum Historii Natualnej
South Kensington jest skupiskiem mniejszości francuskiej. Nie brakuje tu klimatycznych kawiarni w stylu paryskim i francuskich sieciówek. Tu przechodzimy do kolejnego pomysłu z serii Londyn na niepogodę – gastronomia! Czy jest lepsze miejsce na schronienie się przed ulewą niż dobra restauracja? Chyba nie!
PAUL Londyn
Londyn pod tym względem może przyprawić o zawrót głowy. Wybór kuchni z całego świata jest tak duży, że ciężko się zdecydować na co człowiek ma właściwie ochotę 😉 Ja prawie zawsze mam ochotę na wizytę w kawiarni Patisserie Valerie. Ich herbata i sernik z nutą cytryny ogrzewają i dają siły na dalsze zwiedzanie.
Patiserrie Valerie Londyn
Nie bój się jesieni w Londynie! Bywa oszałamiająco piękna, a zarazem jest mniej wypchana ludźmi niż wiosną czy latem. Deszcz pewnie i tak Cię dopadnie, ale można przed nim uciec lub po prostu go polubić. 
Deszczowy Londyn
49 komentarzy

Powiązane posty

49 komentarzy

Tomasz Dobrowolski 30 maja, 2017 - 8:55 pm

Londyn potrafi zaskoczyć nieprawdaż ?

poszukujacraju.pl

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 27 grudnia, 2013 - 11:17 am

Cieszę się bardzo! A do LOndynu musisz się wybrać koniecznie!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 27 grudnia, 2013 - 11:16 am

W jakiś niesamowity sposób mimo deszczu Londyn nie traci kolorów, prawda?

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 27 grudnia, 2013 - 11:16 am

To prawda, to miasto ma w sobie TO COŚ!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 27 grudnia, 2013 - 11:15 am

Dziękuję za miłe słowa! 🙂

Odpowiedz
Julita72 26 grudnia, 2013 - 10:25 pm

Świetne graffiti, potrafisz wyłowić wspaniałe detale, jestem urzeczona blogiem 🙂 pozdrawiam!

Odpowiedz
P. 11 grudnia, 2013 - 10:10 pm

Piękne zdjęcia! a Londyn ….najcudowniejszy na świecie

Odpowiedz
Roma 11 grudnia, 2013 - 4:15 pm

Nawet w deszczu ciekawa jest ta relacja fotograficzna bardzo!

Odpowiedz
Barbarossa 11 grudnia, 2013 - 3:10 pm

Świetna fotorelacja. Byłam w Londynie tylko 3 dni, czuję wielki niedosyt. Pozdrawiam serdecznie.

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 10 grudnia, 2013 - 10:08 am

Bardzo się staram, by pokazywać to, co wszyscy znają, nieco inaczej

Odpowiedz
Anonimowy 10 grudnia, 2013 - 10:07 am

Niesamowity klimat mają twoje zdjęcia, można się trochę doczepić ich technicznie, ale masz naprawdę oko!

Odpowiedz
Anonimowy 10 grudnia, 2013 - 9:14 am

Ale pięknie i tajemniczo mimo takiej pory roku !
JK

Odpowiedz
Kris Beskidzki 10 grudnia, 2013 - 8:13 am

Klimatycznie. 🙂

Odpowiedz
Ptacha 10 grudnia, 2013 - 8:05 am

Aga, już dawno stwierdziła, że na jakikolwiek wyjazd się wybiorę najpierw zajrzę do Ciebie, bo jesteś tak ogromnym "źródłem wiedzy wyjazdowej", naprawdę ! 😉
i taki Londyn chciałabym zobaczyć przy najbliższej okazji !

Odpowiedz
Bretonissime 9 grudnia, 2013 - 10:53 pm

Świetny wpis, daleki od standardowych obrazów z Londynu. 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 7:50 pm

Dziękuję!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 7:50 pm

Ciepło absolutnie nie równa się brakowi deszczu w Londynie 😉

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 7:49 pm

Mój Londyn jest spokojny, nie przepadam za ścisłym centrum

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 7:38 pm

Te wąskie to bezpieczne, niebezpieczna się okazała otwarta przestrzeń przy rzece ku mojemu zaskoczeniu!

Odpowiedz
Mo. 9 grudnia, 2013 - 7:08 pm

Czasami brak pośpiechu i rezygnacja z wcześniejszych planów to najlepsze co możemy sobie podarować :). Brak konkretnego planu to też przecież jakiś plan. Cudowne, klimatyczne zdjęcia Londynu!

Odpowiedz
Unknown 9 grudnia, 2013 - 6:07 pm

Jak się zrobi trochę cieplej to się chyba wybiorę do Londynu, bo w deszczu to niekoniecznie… W końcu muszę zrobić tę powtórkę, którą sobie obiecuję od paru lat… Piękne foty!

Odpowiedz
Jula 9 grudnia, 2013 - 5:44 pm

Miejsca, jakie pokazałaś są naprawdę piękne. W ogóle nie przypominają tego śpieszącego się Londynu. Nic dziwnego, że nie chciało wam się wcześnie wstawać, by jak najwięcej zobaczyć. Każdy by się rozleniwił w takiej okolicy 🙂
Pozdrawiam

Odpowiedz
Addicted to Passion 9 grudnia, 2013 - 5:38 pm

Pierwsza fota cudowna 🙂 i dobrze ze cie nie porwali w tych waskich uliczkach 🙂 hihihi 🙂 a do Londynu jeszcze na pewno kiedys wroce 🙂

Odpowiedz
Cleo-Inspire 9 grudnia, 2013 - 5:31 pm

Mam wrazenie , ze w okresie jesiennym wszystko wygląda pieknie i barwnie 😉
Ale wiem, ze Londyn ma jeszcze specyficzną atmosfere i jesienią wygląda obłędnie.
Pozdrawiam gorąco

Odpowiedz
Ola 9 grudnia, 2013 - 3:32 pm

ale kolorowo!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 3:03 pm

Noooooooo… gdyby jeszcze było ciuteczkę taniej 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 3:03 pm

dziękuję! Londynu jeszcze odrobina będzie 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 3:03 pm

Mnóstwo jest takich w Londynie, klimat niesamowity!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 3:02 pm

Wrócisz na pewno!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 3:02 pm

Dzięki! Chociaż ze zdziwieniem zauważyłam, że tym razem mam wyjątkowo mało zdjęć w pionie, większość w poziomie 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 2:57 pm

Koniecznie musisz, myślę, że podobałoby Ci się w Londynie!
I ile zdrowego jedzenia w każdym sklepie, kochana!

Odpowiedz
Kasia na Rozdrożach 9 grudnia, 2013 - 2:37 pm

O rany Ladek… wiesz, ze Ci zazdroszcze? Tez chcialabym moc spedzic tam duuuuzo czasu i rozkoszowac sie kazdym dniem!

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 2:33 pm

Ciągle żałuję, że nie pochodziłyśmy razem, ale może następnym razem… 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 2:33 pm

Londyn ma z 1000 twarzy 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 2:12 pm

Dziękuję 🙂 Bardzo mi miło!

Odpowiedz
Zależna w podróży 9 grudnia, 2013 - 2:10 pm

chyba jeszcze nigdy tego tu nie napisałam, więc najwyższy czas: rewelacyjne robisz zdjęcia

Odpowiedz
Aggi 9 grudnia, 2013 - 1:46 pm

Śliczny ten Londyn na zdjęciach. Jakbym patrzyła na pocztówki a nie prywatne slajdy.
Czekam na kolejne odkrycia bo są cudne

Odpowiedz
Anonimowy 9 grudnia, 2013 - 1:28 pm

Jak ładnie, zazwyczaj Londyn kojarzy mi się z tymi pocztówkowymi miejscami a tu proszę!

Odpowiedz
weekendwmalopolsce.pl 9 grudnia, 2013 - 1:15 pm

Klimatyczne miejsca:) Największe wrażenie zrobiła na nas księgarnia – wyjątkowa.

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 12:04 pm

Mało czasu, ciągle za mało! 🙁

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 9 grudnia, 2013 - 12:03 pm

Niestety większość z nich jest prywatna, a nie próbowałabym się włamać 😉

Odpowiedz
Wildrose 9 grudnia, 2013 - 11:58 am

Sliczne miejsca pokazalas! Ach marze, zeby kiedys miec duzo czasu na Londyn, bylam za krotko i bylo za gorąco… wiec wciąz jest na mojej liscie miejsc koniecznie do zobaczenia!

Pozdrawiam

Odpowiedz
Trajbajowa 9 grudnia, 2013 - 11:48 am

Ależ pięknie, kolorowo, a Twoje kolaże zdjęć jak zawsze zachwycają 🙂

Odpowiedz
GosiaG 9 grudnia, 2013 - 11:28 am

Chciałabym się teraz znaleźć w tym tajemniczym ogrodzie z Twojego zdjęcia:)

Odpowiedz
Ewa (lifegoodmorning) 9 grudnia, 2013 - 10:47 am

Dla mnie najgorszy moment to kiedy miasto ma dużo do zaoferowania, a ja za mało czasu. A chcę spróbować każdej opcji i poznawać miasto tak jak chcę, ale jakieś sztandarowe miejsca tez odwiedzić. Musze się wreszcie spiąć i tam polecieć, bo Londyn wydaje mi się taki kolorowy mimo swojej aury.

Odpowiedz
monika jall 9 grudnia, 2013 - 10:42 am

Tez najbardzie z calego Londynu, lubie po nim chodzic. Zgadze sie tez z Fidrgauka, 'speed dating nie wchodzi w gre', ja przez kilka lat nie poznalam penie ni polowy, za kazdym razem odkrywam cos ciekawego, czasami sie nawet dziwie, ze przeciez pewne miejsca powinny mi byc juz przeciez znane, a ja staje jak wryta dziwiac sie czemus, co pierwszy raz widze na oczy.

Odpowiedz
Anonimowy 9 grudnia, 2013 - 10:28 am

jaki klimat!!!

Odpowiedz
fidrygauka 9 grudnia, 2013 - 10:24 am

Tak, Londyn ma swój klimacik. Też uwielbiam te 'pochowane' uliczki, sklepy, sklepicznki, kolorowe drzwi, ornamenty, kwiaty. Uciekłam z Londynu, bo mieszkanie tam z dziećmi było uciążliwe, ale bardzo lubię pojechać tam od czasu do czasu i posnuć sie z aparatem, choć moje zdjęcia na pewno nie byłyby takie nastrojowe 🙂
Tego miasta nie da się szybko poznać. Speed dating nie wchodzi w grę 🙂

Odpowiedz
CauseLoveIt 9 grudnia, 2013 - 10:06 am

Przepięknie ♥ Od takiej strony nie znałam Londynu 🙂

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

* By using this form you agree with the storage and handling of your data by this website.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej