Irlandia, Kylemore Abbey – love story w sercu Parku Narodowego Connemara

by Agnieszka Kuczyńska

W Irlandii byłam bardzo krótko, więc nie chciałam zmarnować ani minuty. Grafik miałam napięty, z perspektywy czasu myślę, że nawet za mocno. Prosto z lotniska w Dublinie pojechałam do Galway, gdzie dotarłam w środku nocy. Bladym świtem udałam się na dworzec, aby wykupić wycieczkę do Moherowych Klifów. Ponieważ pierwotne plany na kolejny dzień okazały się nieaktualne, a w ręce wpadła mi ulotka reklamująca jeszcze inną wycieczkę, to kupiłam obydwie. Urzekł mnie widok tonącego w jesiennych barwach Kylemore Abbey&Victorian Walled Garden.

Kylemore abbey w Irlandii
Przy okazji chciałabym słowem wspomnieć o samych wycieczkach. W Galway są chyba dwa główne biura zajmujące się organizacją takich jednodniowych wypraw. Byłam zaskoczona profesjonalizmem, atmosferą, ilością ciekawostek które nam przekazano jak też ceną. Za 2 całodniowe wycieczki z Galway Tour Company zapłaciłam 36. Za wstępy do zwiedzanych obiektów płaciliśmy osobno. Nasi kierowcy, niesamowicie zabawni i bardzo wygadani  sprawili, że czas mijał ekspresowo.

Irlandia opactwo Kylmore Abbey
Killemore Abbey na zdjęciu w folderze wyglądał jak budowla z jakiejś bajki, którą być może oglądałam w dzieciństwie. Pewien Anglik – Mitchell Henry w 1867 roku kupił dla swojej zachwyconej okolicą żony blisko 15ha ziemi położonej malowniczo u stóp wzgórza i nad brzegiem jeziora.

Wybudował tu cudowny zamek, w którym wraz z Margaret wiedli bardzo szczęśliwe życie i doczekali się dziewięciorga dzieci. Niestety szczęście prysło nagle, gdy 1874 roku w czasie wakacji w Egipcie żona zachorowała na dyzenterię (czerwonkę) i w ciągu zaledwie 16 dni zmarła. Michael wpadł w rozpacz. 1877-1881 wybudował ku pamięci swojej ukochanej kobiety Neogotycki kościół oraz skromne mauzoleum.

Teren opactwa jest naprawdę gigantyczny, w piękny dzień można spędzić tam długie godziny spacerując i ciesząc oczy widokami. Mieliśmy w Kylemore blisko 3h czasu wolnego. Najpierw zjadłam lunch w restauracji (położona jest poza terenem opactwa, ale serwuje bardzo smaczne jedzenie w przyzwoitej cenie), a potem wyruszyłam na zwiedzanie.
Ponieważ pogoda nie była  zachwycająca i mocno wiało, poza naszą wycieczką nie było wiele osób. Niesamowitecie odpoczęłam i się wyciszyłam, prawie cały czas błąkałam się samotnie między budynkami a jeziorem. Doszłam do wiktoriańskiego parku, gdy zerwała się taka wichura, że leżąca na ziemi mapa poderwała się do góry, zrobiła piruet i wylądowała prosto na mojej twarzy. Scena filmowa w filmowych okolicznościach 🙂 A tak poważnie to Kylemore jest pięknym miejscem i chętnie bym je odwiedziła np. latem lub późną jesienią.

Podanie tej informacji nie jest obowiązkowe, ale chciałabym poinforować, że zdjęcia 1 i 5 pochodzą z serwisu Pixabay i mają licencję do użytku komercyjnego.
23 komentarze

Powiązane posty

23 komentarze

Agnieszka Kuczyńska 23 października, 2015 - 3:23 pm

Świat jest taki mały, nie? Piękne masz wspomnienia, zazdroszczę. Zachodnia Irlandia podbiła moje serce.

Odpowiedz
Anonimowy 23 października, 2015 - 1:10 pm

hm..wiem że wątek jest dość stary ale przez przypadek tu trafiłam..pooglądałam zdjęcia bo interesuje mnie ten rejon Irlandii i byłam zszokowana:) przy koralowej plaży mieszkałam, w osadzie Casla, tuż przed Carraroe:) co do domku na prerii który masz w zdjęciach, przy wzgórzu..zaskoczona rozpoznałam dom farmera, mojego sąsiada z Leenane:) mieszkałam po przeciwnej stronie drogi..a zaraz dalej jest jezioro Lough Nafooey, gdzie jest taki piękny opuszczony domek i owce na jego tle..mam do tej pory to zdjęcie na tapecie laptopa, chodziłam tam często piechotą przez góry, ot tak, na spacery, jeździłam też rowerem..owce biegły przede mną ulicą a turyści zatrzymywali samochody i robili mi zdjęcia jako dziewczynie zaganiającej owce- lokalna atrakcja:) ech..piękne wspomnienia, aż nie mogłam uwierzyć kiedy zobaczyłam te zdjęcia:)
Serdecznie pozdrawiam.

Odpowiedz
Espresso 11 czerwca, 2013 - 11:36 am

Cudnie,cudnie!

Odpowiedz
Addicted to Passion 10 czerwca, 2013 - 8:55 pm

Ojej, jak cudnie 🙂 tez tam bylam, co prawda juz jakies 5 lat temu, ale pamietam ze ten zamek urzekl mnie niesamowicie, w ogole cala Irlandia jest cudowna! Taka zielona! Na pewno kiedys tam wroce, a tymczasem zapraszam do siebie na relacje z Tajlandii 🙂

Odpowiedz
Anonimowy 9 czerwca, 2013 - 11:33 am

Pięknie…

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 8 czerwca, 2013 - 11:30 am

Wg mnie jest jeszcze ładniejsza! 🙂

Odpowiedz
Jula 8 czerwca, 2013 - 11:11 am

Jestem ciekawa, czy Irlandia w rzeczywistości jest tak piękna jak na zdjęciach… Będę musiała kiedyś to sprawdzić.

Odpowiedz
monika jall 7 czerwca, 2013 - 7:21 pm

Iscie filmowe obrazy… Zamczysko piekne!

Odpowiedz
Anonimowy 7 czerwca, 2013 - 4:30 pm

Niesamowity klimat…

Odpowiedz
Sol <a href="http://turystycznyprzewodnik.blogspot.com/"> (Blog Włóczykijów)</a> 7 czerwca, 2013 - 4:21 pm

Prawdziwemu podróżnikowi to i wichura niestraszna! 🙂 Cudowne zdjęcia. Zazdroszczę wyprawy. Pięknie tam…

Pozdrawiam serdecznie,
Sol/Monique

PS. Polecam mały PODWÓJNY KONKURS u mnie 🙂

Odpowiedz
Ola 7 czerwca, 2013 - 4:20 pm

te ich budowle są jak z filmów, niesamowita atmosfera!
Blog about life and travelling
Blog about cooking

Odpowiedz
Marta 7 czerwca, 2013 - 1:16 pm

Przepiękny zamek. Może gdy wybiorę się kiedyś do Galway (byłam jak dotąd tylko w Dublinie) to odwiedzę to miejsce. Priorytetem dla mnie są jednak słynne Moherowe Klify, gdyż podczas ostatniej wizyty nie udało mi się ich odwiedzić – przeszkodziła pogoda i trochę brak czasu na dojazd z Dublina…
Pozdrawiam.

Odpowiedz
Anonimowy 6 czerwca, 2013 - 10:27 pm

Hihi wyobraziłam sobie ciebie z tą mapą na twarzy 😉

Odpowiedz
Ewa 6 czerwca, 2013 - 8:55 pm

Przepiękne zdjęcia. Mam nadzieję, że i mi uda się zobaczyć miejsca na nich zachowane:)

Odpowiedz
Trajbajowa 6 czerwca, 2013 - 8:16 pm

Wszystko pięknie tylko ta pogoda…

Odpowiedz
Mo. 6 czerwca, 2013 - 7:13 pm

Wow, super zamczysko. A klimaty iście irlandzkie.Pierwsze zdjęcie jest niesamowite.

Odpowiedz
Unknown 6 czerwca, 2013 - 1:17 pm

Pięknie tam <3
Takie romantyczne miejsce ♥♥♥

Odpowiedz
Justa 6 czerwca, 2013 - 1:13 pm

Wycieczka do Irlandi tez mi sie marzy i jest na mojej liscie MUST SEE 😉

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 6 czerwca, 2013 - 11:56 am

Baw się dobrze!

Odpowiedz
T 6 czerwca, 2013 - 11:51 am

Ja właśnie w tej chwili jestem w trakcie podróży również na bardzo krótko do Sztokholmu. I też nie chcę stracić ani minuty 🙂

Odpowiedz
Agnieszka Kuczyńska 6 czerwca, 2013 - 11:30 am

Ale na 1 widać jak duze jest jezioro dlatego zdecydowałam się wrzucić obydwa 🙂

Odpowiedz
PSJAPONKI 6 czerwca, 2013 - 11:27 am

Ostatnie zdjęcie najlepsze, rewelacyjny widok.. 🙂

Odpowiedz
Kasia na Rozdrożach 6 czerwca, 2013 - 10:28 am

Pieknie, przepieknie!! Marze o odwiedzinach w takim brytyjskim czy irlandzkim zameczku!
Tylko ta pogoda… Brak slonca sprawia, ze zdjecia bardzo klimatyczne, ale potrafie sobie wyobrazic, jak sie przy tym wietrze i zimnie zwiedzalo

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej