Gozo, czyli pozytywne zaskoczenie

by Agnieszka Kuczyńska

Nasz wypad na Gozo do ostatniej chwili nie był pewny. Nieco rozczarowane wycieczką na Comino, straciłyśmy motywację. Już miałyśmy odpuścić, ale okazało się, że zostały nam aż 2 wolne dni, a dla mnie to zdecydowanie za dużo,. Nie wysiedziałabym tyle w miejscu.

Uliczki miasta Victoria na Gozo
Podjęłyśmy więc ryzyko i jak się okazało, było warto! Wycieczka nie była droga, a mniejsza siostra Malty pozytywnie nas zaskoczyła. Z portu dość szybko dostałyśmy się do centrum stolicy, Victorii, zwanej również Rabatem. Krótki spacer pod górę pod otoczoną potężnymi murami Cytadelę, będącą główną atrakcją miasta. Dziś na jej terenie są aż cztery muzea.
Victoria stolica Gozo
Warto przejść się wzdłuż murów, które są nadal odnawiane po trzęsieniu ziemi z 1693 roku, gdyż widoki dookoła są bajeczne.
Cytadela w stolicy Gozo
Polecam również wybrać się na niesamowite ravioli, robione na zamówienie, nadziewane serem z Gozo, skąpane w aromatycznym sosie pomidorowym. Pisałam o nim w poście Kuchnia maltańska cz. II i muszę przyznać, że jest to jedno z najlepszych dań jakie jadłam w czasie całego urlopu.
Po zejściu ze wzgórza warto przespacerować się starą częścią miasta. Wąskie uliczki i ciekawa architektura podobna do tej z Malty, ale jakby więcej światła i trochę cieplejsze barwy.  Poszukiwacze detali też się na pewno nudzić nie będą!
Wełniane swetry z Gozo
Co kupić na Gozo? Zauroczyły mnie swetry dla dzieci i dorosłych z wełny z Gozo. Nie wiem czy się w takim widzę, ale były ciepłe i bardzo miłe w dotyku. Widziałam także skarpety oraz pledy.
Pamiątki z wyspy Gozo
Ponadto mnóstwo jest w sklepach lokalnych przysmaków takich jak miód, dżemy (kupiłam figowy), nalewki, oliwki, sosy warzywne itp.
Co kupić na Gozo - Ser z Gozo
I oczywiście słodycze oraz przepyszny ser z Gozo – wędzony, z dodatkiem różnych ziół. Dzień na Gozo minął nam szybko. Odwiedziłyśmy jeszcze słynne Azure Window i późnym wieczorem wróciłyśmy do Sliemy. Jechałyśmy na Gozo na własną rękę – autobusem lokalnym w cenie biletu 7-dniowego do miejscowości Cirkewwa, a stamtąd za kilka euro w 2 strony promem na Gozo. Na miejscu kupiłyśmy 1-dniowy bilet na komunikację miejską.
Gozo ravioli Ta'Rikardu
3 komentarze

Powiązane posty

3 komentarze

Anonimowy 22 stycznia, 2013 - 5:37 pm

Pięknie, świetny południowy klimat!

Odpowiedz
Beranek 21 stycznia, 2013 - 7:36 pm

Ten ser z Gozo wygląda interesująco :] Może kiedyś uda się spróbować. Muszę go sobie gdzieś zanotować 😉

Odpowiedz
p-i-f 21 stycznia, 2013 - 12:24 pm

Dzięki za cudną wyprawę na Maltę -smakowita w treści i oczy nacieszyła cudnymi zdjęciami!!
Biegnę do Twojego bloga nadrobić zaległości w czytaniu.Od życie me się pokręciło i nie było kiedy podróżować z Tobą.

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

* By using this form you agree with the storage and handling of your data by this website.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej