Bigilla – maltańska pasta do pieczywa

by Agnieszka Kuczyńska
Jeden z moich ulubionych smaków z Malty. Kupowałam tę pastę prawie codziennie, gdyż bez problemu można ją dostać w większości supermarketów. Początkowo myślałam, że zrobiona jest z fasoli maślanej, która na wyspie jest popularna. Oryginalne przepisy podają fasolę Ful Ta-Girba (nie wiem niestety co to jest) lub suszony bób. Nie jest on popularny w Polsce, ale udało mi się kupić paczkę w sklepie ze zdrową żywnością. Na Malcie bigilla jest serwowana z serem i oliwkami do pieczywa lub z krakersami galletti.
Bigilla – maltańska pasta z bobu
250 g suszonego bobu
1-3 ząbki czosnku
1 papryczka chilli
1 łyżka majeranku i mięty
1 łyżeczka natki pietruszki
1 łyżka oleju lub oliwy
Szczypta soli i pieprzu
Bób umyć, zalać wodą i odstawić na noc do namoczenia. Rano należy zmienić wodę, gotować bób aż zmięknie, po czym opłukać i rozgnieść – najlepiej widelcem, bo sprzęt z dużą mocą zepsuje konsystencję (powinna być lekko grudkowata). Bób przełożyć do miski, wycisnąć czosnek (ilość według uznania, oryginalna pasta jest dość pikantna), ziarenka z papryczki chilli i zioła, wymieszać. Na samym końcu należy dodać olej i całość delikatnie połączyć.
3 komentarze

Powiązane posty

3 komentarze

VanDorenn 23 stycznia, 2017 - 2:37 pm

Proste i pyszne 😀

Odpowiedz
Aga z podróżyszczypta 7 grudnia, 2016 - 6:21 pm

przepis wygląda na prosty, chyba się skuszę.

Odpowiedz
marcelina 30 listopada, 2016 - 3:30 pm

Paczka krakersów i taka pasta znikłaby w 10 minut 🙂

Odpowiedz

Jestem ciekawa Twojej opinii. Podziel się nią!

* By using this form you agree with the storage and handling of your data by this website.

Moja strona wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia prawidłowego jej działania. Szczegółowe informacje znajdziesz tutaj Akceptuję Czytaj Więcej